
WSPÓŁCZYNNIK ROTACJI – jeżeli go wprowadzą, wszystko się zmieni…
Pewnego dnia, …w pewnej firmie – przyglądałem się fotografii na magnetycznej tablicy. Była tam spora grupa osób. Oprócz jednej – nie znałem nikogo.
– Czy to są osoby z tego Działu ? – zapytałem
– O tak – odpowiedziała ta jedyna, znana mi osoba – ale od tego czasu wiele się tu osób jeszcze przewinęło – dodała, z tajemniczym uśmieszkiem. Jakby dumna, z tego że przetrwała.
Nad każdą osobą stawiano krzyżyk, mówiący o tym, że tej osoby już nie ma.
Zastanawiające.
Nie wydało mi się to takie normalne. Zwłaszcza, że sama rekrutacja do tej poważnej firmy trwała bardzo długo.
Co więcej, byłem już w paru dużych firmach i widziałem podobne rzeczy. Niekoniecznie od razu zdjęcia, ale olbrzymią rotację. I zadałem sobie proste pytanie:
– Czy aby na pewno było to spowodowane podejściem do pracy samych pracowników ? A gdzie w tym wszystkim jest szef działu ? Ilu szefów w międzyczasie się tutaj zmieniło ?
Odpowiedź już po raz kolejny była ta sama i prosta – Był tylko jeden szef.
I kolejne pytanie, które ciśnie się samo na usta.
– Czy nikogo to nie zastanowiło ?
I odpowiedź.
– Niestety – nikogo to nie zastanowiło.
Jak to możliwe ?
Jak to możliwe ? – zapytam raz jeszcze.
A gdyby tak wprowadzić Współczynnik Rotacji w Dziale ?
Można by go zdefiniować bardzo prosto – a mianowicie „Ile osób przeszło przez Dział w danym okresie czasu”.
To banalnie proste rozwiązanie, pozwoliłoby ocenić to – z jakim kierownikiem mamy do czynienia. Obok wszystkich innych, niewątpliwie bardzo ważnych współczynników dot. obiektywnych wyników Działu – należałoby wprowadzić także i ten.
Stosuje się powszechnie KPI ( Key Performance Indicators) – wskaźniki mające ocenić status danego działania w przedsiębiorstwie.
Dlaczego nie wprowadzić Współczynnika Rotacji w Dziale/Jednostce/a nawet całym Zakładzie..?
Jeżeli taki Współczynnik Rotacji miałby bezpośrednie przełożenie na wynagrodzenie danego Kierownika – sytuacja uległaby natychmiastowej i drastycznej zmianie… Nie za jakiś tam czas, ale natychmiast w momencie jego wprowadzenia.
Wystarczyłoby raz do roku dokonać takiego podsumowania i wyznaczenia tego współczynnika na kolejny rok. Jeżeli Współczynnik Rotacji byłby niski – to oznacza, że w Dziale dzieje się dobrze, z punktu widzenia współpracy i komunikacji. Obok bardzo „twardych” KPI – ten byłby kolejnym, mówiącym o tym – co się tam naprawdę dzieje. Co dzieje się za kurtyną ? Co dzieje się każdego, szarego dnia ?
Przecież wiemy, że aby pracownik zaczął wnosić prawdziwą wartość do firmy – musi się najpierw wdrożyć. A to trwa…czasem bardzo długo. To czysty koszt dla firmy. Już nie wspomnę o kosztach samej rekrutacji.
Ilu bezcennych i dobrych pracowników traci organizacja – z powodu niepotrzebnej rotacji ? Zamiast naprawiać – lepiej jest zwolnić, albo wręcz zmusić do zwolnienia.
Kiedy ktoś to zmieni ? Kiedy wprowadzi Współczynnik Rotacji, jako kolejny KPI ?

