Komentarz 14.07.

Hej,

Tydzień temu napisałem, że moim wielkim marzeniem jest wydanie kiedyś swoich Myśli w postaci małej, kieszonkowej książeczki, którą można zabrać w każdą podróż – nawet wkładając ją do tylnej kieszeni dżinsów 🙂 Z reguły tak te teksty powstawały (w drodze) i taki ich sposób czytania pewnie byłby najbardziej naturalny. W ciągu tego tygodnia zrozumiałem jednak, że to się już stało – bo tymi małymi książeczkami są przecież dzisiejsze smartfony 🙂 Można je zabrać w każdą drogę, mają nieprawdopodobny zasięg i ja sam mogę mieć do nich dostęp tam, gdzie jestem. Dla mnie to spełnienie tego pragnienia…. 🙂

Zaktualizowałem w menu teksty w zakładce „MYŚLI – tekst”. Będę to robił raz w tygodniu. Oprócz tego kontynuuję wpisy na Instagram. Zauważyłem, że to właśnie Instagram najbardziej odpowiada mojej koncepcji „kartek na wietrze”.

 

Jarek