Ruhe

DziÅ› nie mam ochoty na pisanie dÅ‚uższych tekstów, ale podzielÄ™ siÄ™ z Wami jednÄ… z wielu muzycznych fascynacji. To bÄ™dzie nie tak znany muzyk elektroniczny z Niemiec – Schiller. Jego współpraca z Heppner’em (wokalistÄ…) przyniosÅ‚a coÅ›, co bardzo mnie urzekÅ‚o. Å»eby dostrzec w peÅ‚ni piÄ™kno tych utworów – warto sÅ‚uchać ich przez dobre sÅ‚uchawki.

Na poczÄ…tek – zgodnie z moim dzisiejszym nastrojem – proponujÄ™ posÅ‚uchać  „Dream of you”.

A teraz „Ruhe”….. (spokój/cisza). Zwróćcie uwagÄ™ na to, jak ten utwór wycisza, jak czyste pojawiajÄ… siÄ™ tutaj dźwiÄ™ki – jak te krople wody, na poczÄ…tku teledysku. WsÅ‚uchajcie siÄ™ uważnie w każdy szczegół dźwiÄ™kowy. W każdy najmniejszy szmer, odbicie dźwiÄ™ku, echo…….każdy najdrobniejszy dźwiÄ™k.

Ten utwór przechodzi od ciszy….do energii. Niezmiennie lubiÄ™ go od lat. Bo czy można coÅ› mniej lubić, tylko dlatego że upÅ‚ynęły lata ?

I kolejny – można siÄ™ zatapiać w tej krainie dźwiÄ™ków…. Ein shoener Tag.

W teledyskach Schillera czÄ™sto pojawia siÄ™ motyw mnicha. LubiÄ™ to, ponieważ jak kiedyÅ› sam odkryÅ‚em – chyba jestem kimÅ› w rodzaju takiego wÄ™drownego mnicha. Mam w sobie takie cechy. To odkrycie byÅ‚o dla mnie zaskakujÄ…ce. PamiÄ™tam dzieÅ„, kiedy wychodzÄ…c z samochodu spojrzaÅ‚em w sÅ‚oÅ„ce. ZrozumiaÅ‚em to w jednej chwili. Potem wziÄ…Å‚em swój marynarski worek i uÅ›miechnÄ…Å‚em siÄ™ do siebie – piÄ™knego dnia !

Moja przygoda z muzykÄ… Schillera rozpoczęła siÄ™ od „I feel you”.

KiedyÅ›, jako mÅ‚ody czÅ‚owiek – jeździÅ‚em na takim starym, może jeszcze przedwojennym rowerze – jak Heppner w teledysku. To byÅ‚o nad morzem w Szwecji. Klimat tego teledysku coÅ› mi przypomina. Może także dlatego tak lubiÄ™ ten utwór. I jego tekst – bardzo przejmujÄ…cy…

Pozdrawiam Was i życzę pięknego tygodnia.

jarek