„Muzyka mojego dzieciÅ„stwa”

Mike Oldfield „Five Miles Out” – od tego utworu zaczęła siÄ™ moja wielka przygoda z Hi-Fi.

Ojciec kupiÅ‚ za duże pieniÄ…dze pierwszÄ… wieżę, do tego Magnetofon 4 Å›cieżkowy z przesuwem 19,5cm/s – jakość wrÄ™cz studyjna. No i potężne kolumny Altus 75 – marzenie. ZałączyÅ‚ mi to………….i powiedziaÅ‚:

– To jest Mike Oldfield, muzyk elektroniczny z Anglii…. – wystarczyÅ‚o.

Słuchaliśmy jak zaczarowani.

I ten gÅ‚os Maggie Railly – tak wyobrażaÅ‚em sobie gÅ‚os anioÅ‚a…….

Potem sÅ‚uchaÅ‚em tego setki razy przez sÅ‚uchawki i nie mogÅ‚em siÄ™ oderwać…

Kolejny legendarny utwór, którego sÅ‚uchaÅ‚o siÄ™ obłędnie w moim domu to „Blue Monday” – grupy New Order. WypeÅ‚niaÅ‚ caÅ‚e mieszkanie……Tak powoli rozkochiwaÅ‚em siÄ™ w muzyce elektronicznej. Chyba trudno siÄ™ dziwić 🙂

ByÅ‚em zÅ‚akniony wszystkiego, co elektroniczne…..to byÅ‚o wtedy tak niezwykÅ‚e.

BawiliÅ›my siÄ™ z ojcem kanaÅ‚ami, balansem, korektorem…….jazda…….. 🙂

 

Mój brat ma to samo. Najważniejsze wyposażenie każdego z jego mieszkań to zawsze był sprzęt Hi-Fi. W domu miał kolumny koncertowe 🙂 Potężne, estradowe.

RobiliÅ›my z nim kiedyÅ› super performance. PrzewieźliÅ›my caÅ‚y jego sprzÄ™t furgonetkÄ… do pustej hali produkcyjnej i do nocy graliÅ›my to (mój ukochany Kraftwerk) – z peÅ‚nÄ… mocÄ…. Nigdy tego nie zapomnÄ™.