
Time is a very valuable resource. Non-renewable and mass-disregarded at every step. Here are some of my time management principles. I have developed them over the course of my life. I consider this an priceless lesson that can change your life.
It is true that time is not a value in itself, but thanks to its proper management – you can devote a lot more to the implementation of the 3 values (love, health and energy, relationships) and developing the other 2 resources (skills, money). More on that here.
Here are my advice:
- Try to intuitively know what time it is. Check every now and then to make sure you feel well with the time. You will see that with practice – you will judge it more and more accurately. It’s just a matter of practice. You will be surprised with what accuracy you are able to estimate it.
- Take your time, but also don’t be too slow. Do things at their natural pace. Some require a faster pace and others a slower pace. It is essential to have a good understanding of what you are doing.
- Convert passive time into active time.
Example: You are driving a car – listen to educational materials, interviews related to your field of activity. You can do the same at other times, such as waiting in line somewhere or walking. Try to have the topics of these materials prepared in advance, so as not to waste time searching for them. - Optimize every single step, thought, action. Don’t waste them. Remember that even when something did not work out for you – it is worth giving it some shape, character, or even the final conclusion that will make you someone smarter in the future. It’s a valuable experience – I call it Lesson Learnt. More on that here.
- Do much fewer things, but much better. Go beyond mediocrity, but also beyond exemplary performance. Be brilliant at it. The best as possible. Stop taking care of secondary issues immediately. Stay focused like a narrow and powerful laser beam on what matters most.
- Every morning, when you arrange the day – write even on a simple, small piece of paper – tasks for the day. Then fold this piece of paper and put it in your pocket. You can visit it during the day whenever you want.
Remember, don’t treat these tasks as something that absolutely needs to be done. If there are other circumstances and more important things – change the order, or even abandon them, for something more important. You will do it tomorrow. There is a rule of common sense in everything. So, above all, be smart and flexible.
This written sheet is not meant to remind you of anything (so that you do not forget). It has a completely different goal – it supports your concentration. I would compare it to the high jumper’s concentration just before making the jump. Jumper thinks about it, gathers strength, concentrates. Thanks to the fact that you write down your action plan – your concentration is maximum. Being aware of key tasks – you optimize subtasks. Prioritize what you want to do and put the paper in your pocket. Take a look at it every now and then and concentrate.
Of course, you can also have your own schedule with tasks for the next days and weeks, you can use the planner on your phone, Outlook … and many other fantastic tools. However,. I am a supporter of the simplest possible solutions that can be used almost anywhere.
Write only a few things on it, but really important ones. The rest will sort itself out during the day – you’ll see. - Take care of very little time savings. I call these optimizations micro-savings, as opposed to micro-loss of time. You will notice a lot of both of them. However, by observing your behavior consciously – you will be able to systematically change it.
- The last and the most important – at every free moment, think about how to do things better, smarter, faster and more effectively – even a little bit each day. Let the habit of continuous improvement accompany you both in better organization of your time – and in your entire personal development process. This habit is the most valuable of all.
„A chess grandmaster, he once said – Over the years and experience, I appreciate the smallest chess pieces – pawns … more and more.
Over the years, I appreciate the seconds, breaths and every single step I take – going my own way. Before, I had been pretty careless about all of this. The time has come for a change, however. „
JARO MAKOSZ
***
(POLISH)
ZARZĄDZANIE CZASEM – KILKA MOICH ZASAD

Czas jest bardzo cennym zasobem. Nieodnawialnym a lekceważonym masowo, na każdym kroku. Poniżej podam kilka moich zasad zarządzania czasem. Wypracowałem je na przestrzeni swojego życia. Uważam to za bezcenną lekcję, która może zmienić Twoje życie.
Co prawda czas nie jest wartością samą w sobie, to jednak dzięki właściwemu zarządzaniu nim – można o wiele więcej poświęcić na realizację 3 wartości (miłość, zdrowie i energia, relacje) oraz rozwijanie pozostałych 2 zasobów (umiejętności, pieniądze). Więcej na ten temat tutaj.
A oto moje rady:
- Staraj się intuicyjnie wyczuwać, która jest godzina. Co jakiś czas sprawdzaj, czy dobrze czujesz czas. Zobaczysz, że w miarę praktyki – coraz trafniej go ocenisz. To tylko kwestia praktyki. Zdziwisz się z jaką dokładnością jesteś w stanie go oszacować.
- Nie spiesz się, ale też nie bądź opieszały. Rób rzeczy w ich naturalnym tempie. Jedne wymagają szybszego a inne wolniejszego tempa. Podstawą jest dobre zrozumienie tego, co robisz.
- Zamieniaj czas pasywny – w aktywny.
Przykład: Jedziesz samochodem – słuchaj materiałów edukacyjnych, wywiadów dotyczących dziedziny, którą się zajmujesz. To samo możesz robić w innych momentach, jak czekanie gdzieś w kolejce, czy spacer. Staraj się mieć już wcześniej przygotowane tematy tych materiałów, by nie tracić niepotrzebnie czasu na ich szukanie. - Optymalizuj wręcz każdy krok, myśl, działanie. Nie marnuj ich. Pamiętaj, że nawet kiedy coś nie do końca Ci wyszło – warto nadać temu jakiś kształt, charakter, bądź chociażby wniosek końcowy, który Cię czegoś mądrego uczyna przyszłość. To cenne doświadczenie – nazywam je Lesson Learnt. Więcej na ten temat tutaj.
- Rób znacznie mniej rzeczy, ale znacznie lepiej. Wykraczaj nie tylko ponad przeciętność, ale także ponad wzorowość. Bądź w tym znakomity. Najlepszy jak to możliwe. Przestań natychmiast zajmować się wszystkim, co jest drugorzędne. Bądź skupiony jak wąska i mocna wiązka lasera na tym, co jest najważniejsze.
- Każdego dnia rano, kiedy układasz dzień – rozpisz nawet na zwykłej, małej kartce papieru – zadania do wykonania danego dnia. Potem złóż tą kartkę i wsadź do kieszeni. Możesz do niej zajrzeć w ciągu dnia, kiedy tylko chcesz.
Pamiętaj – nie traktuj tych zadań jak coś, co absolutnie musi zostać wykonane. Jeżeli pojawią się inne okoliczności i ważniejsze rzeczy – zmień kolejność, a nawet zaniechaj ich wykonania, na rzecz czegoś ważniejszego. Zrobisz to jutro – trudno. We wszystkim obowiązuje zasada zdrowego rozsądku. Bądź więc przede wszystkim mądry i elastyczny.
Ta zapisana kartka nie ma Ci o czymś przypominać (żebyś nie zapomniał). Ona ma zupełnie inny cel – wspiera Twoją koncentrację. Porównałbym ją do koncentracji skoczka wzwyż, tuż przed wykonaniem skoku. Myśli o tym, zbiera siły, koncentruje się. Dzięki temu, że zapiszesz plan swojego działania – Twoja koncentracja jest maksymalna. Mając świadomość kluczowych zadań – optymalizujesz podzadania. Wypisz więc, co chcesz zrobić. Ponumeruj priorytety tego, co chcesz zrobić i włóż kartkę do kieszeni. Co jakiś czas zerknij na nią i skoncentruj się.
Oczywiście możesz mieć także swój terminarz z rozpisanymi zadaniami na kolejne dni i tygodnie, możesz korzystać z Plannera w telefonie, Outlook’a ….. i wielu innych fantastycznych narzędzi. Jestem zwolennikiem najprostszych możliwych rozwiązań, takich które można zastosować niemalże wszędzie.
I co ważne – napisz na niej tylko zaledwie kilka rzeczy, ale naprawdę ważnych. Reszta ułoży się w ciągu dnia wręcz sama – zobaczysz. - Dbaj o bardzo małe oszczędności czasu. Te optymalizacje nazywam mikrooszczędnościami – w odróżnieniu od mikrostrat czasu. Tak jednych, jak i drugich zauważysz u siebie wiele. Obserwując jednak świadomie swoje zachowania – zdołasz je systematycznie zmieniać.
- Ostatnie i najważniejsze – w każdej wolnej chwili zastanawiaj się jak robić rzeczy lepiej, mądrzej, szybciej i efektywnej – nawet odrobinę każdego dnia. Niech nawyk ciągłego doskonalenia towarzyszy Ci tak w lepszej organizacji czasu – jak i w całym Twoim procesie osobistego rozwoju. Ten nawyk jest najcenniejszy ze wszystkich.
„Pewien arcymistrz szachowy, powiedział kiedyś – Z biegiem lat i doświadczenia, coraz bardziej cenię najmniejsze z figur szachowych – pionki….
Ja, z biegiem lat – coraz bardziej cenię sekundy, oddechy i każdy pojedynczy krok, jaki stawiam – idąc swoją drogą. Wcześniej dość beztrosko szastałem tym wszystkim. Nadszedł jednak czas na zmiany. „JARO MAKOSZ

