Mastery & Mediocrity | polski poniżej

The transition from elementary to intermediate (of any skills) is relatively easy and takes little time. As a rule, it is only two to three weeks – but very intensive and well-organized work. Learning curve – rises sharply. The results are spectacular at first.

It seems amazing – and yet it is true. And most people stop there. It settles on its laurels … and that is all. Especially that then the learning curve – it hardly lifts.

Almost – doesn’t mean at all, though.

He lifts himself laboriously slowly.

The transition from the middle level to the master level, however, is a completely different matter. Here, it is self-improvement that plays a key role. The master level is only a few percent above average, and usually takes many years of very persistent and hard work.

Over the years, it is difficult to distinguish someone with average skills – from a master. The learning curve rises very, very gently. This is where it is hardest. Being aware of this – it will be easier for you.

But these few small percentages literally change everything.

As I heard somewhere, “A victorious horse wins by just the length of its nose – no more. Just a tiny bit. But that’s why this horse is worth millions. „His victory is no coincidence … although it may appear to be like that.

That is why it is really worth practicing in one area every day. At least a little – but systematically. Set yourself long-term goals. This is the only way to true mastery. Anyone who has achieved any success – in any discipline – will say it.

If you still don’t know what I’m talking about – see the movie „This is it”, about Michael Jackson. You will understand how much work he put into his every performance, every move, every gesture. He practiced, practiced, practiced …..

He’s behind the others who were almost like Jackson …… Exactly – almost…

Jaroslaw (JARO) Makosz

Jarosław (JARO) Makosz

POLSKI

***

Mistrzostwo a przeciętność

Przejście od poziomu podstawowego do średniego (jakichkolwiek umiejętności) jest stosunkowo proste i zajmuje niewiele czasu. Z reguły to zaledwie dwa do trzech tygodni – ale bardzo intensywnej i mądrze ułożonej pracy. Krzywa uczenia – wznosi się gwałtownie. Wyniki na początku są spektakularne.

Wydaje się to niesamowite – a jednak to prawda. I większość osób na tym właśnie poprzestaje. Osiada na laurach …. i to już jest wszystko. Zwłaszcza, że potem krzywa uczenia się – prawie się nie dźwiga.

Prawie – nie oznacza jednak wcale.

Dźwiga się mozolnie powoli.

Natomiast przejście od poziomu średniego do poziomu mistrzowskiego – to już zupełnie inna sprawa. Tutaj, to samodoskonalenie odgrywa kluczową rolę. Poziom mistrzowski jest zaledwie o parę procent powyżej przeciętnego, a zajmuje z reguły wiele lat bardzo wytrwałej i ciężkiej pracy.

Przez te lata trudno odróżnić kogoś o umiejętnościach przeciętnych – od mistrza. Krzywa uczenia się wznosi się bardzo,… bardzo łagodnie. To tu jest najciężej. Mając tego świadomość – będzie Ci łatwiej.

Ale te parę małych procent – zmienia dosłownie wszystko.

Jak gdzieś słyszałem „Zwycięski koń, wygrywa zaledwie o długość nosa – nie więcej. Zaledwie o odrobinę. Ale to dlatego ten koń wart jest miliony”. Jego zwycięstwo nie jest dziełem przypadku…. choć tak to może pozornie wyglądać.

Dlatego naprawdę warto każdego dnia ćwiczyć się w jednej dziedzinie. Choć trochę – ale systematycznie. Wyznaczać sobie długofalowe cele. Tylko taka jest droga do prawdziwego mistrzostwa. Powie to każdy, kto osiągnął jakiś sukces – w jakiejkolwiek dyscyplinie.

Jeżeli dalej nie wiesz, o czym mówię – zobacz film „This is it”, o Michaelu Jacksonie. Zrozumiesz, ile pracy wkładał w każdy swój występ, w każdy ruch, w każdy gest. Ćwiczył, ćwiczył, ćwiczył…..

Jest tyłu innych, którzy byli prawie jak Jackson…… Właśnie – prawie…

Jarosław (JARO) Makosz