Kwiaty nigdzie nie chodzą. Zostają w miejscu. Wiatr rzucił ziarno w to, czy inne miejsce – i tam kwiat rośnie.
Dziki kwiat, w naturze – wzrasta w taki właśnie sposób. Czasem też kwiaty są sadzone przez ludzi. Jednak tak w jednym, jak i w drugim przypadku, mają wspólną cechę – Pozostają tam, gdzie są.
Muszą zaakceptować to, gdzie przyszło im żyć. Cóż więcej może zrobić kwiat ?
Może wzrastać, żeby przyleciały do niego pszczoły, czy inne owady – które mogą rozpylić jego pyłki.
Może jedynie być gotowy. Może jedynie „starać się być najlepszą wersją kwiatu, jaką może się stać”.
Może pachnieć, a owady same zdecydują – czy będą chciały przylecieć właśnie do niego.
Jedynie na tym może polegać „pro-aktywność kwiatu”, jeśli mogę tak to nazwać. Na byciu gotowym.


