„Dezyderata..”

Dzisiaj….coÅ› innego niż zwykle – nagranie dźwiÄ™kowe. Prosty tekst, który zawiera cenne drogowskazy życia. NatknÄ…Å‚em siÄ™ na niego 30 lat temu. KiedyÅ› przepisywaÅ‚em takie rzeczy i wieszaÅ‚em je sobie nad łóżkiem. MiaÅ‚em tego wiele. Jeżeli coÅ› mnie urzekÅ‚o w sposób szczególny – uczyÅ‚em siÄ™ tego na pamięć, żeby sobie przypominać o tym w różnych sytuacjach. Wielu byÅ‚o ludzi, którzy mieli na mnie duży wpÅ‚yw tym – co robili, jak myÅ›leli. Dezyderata, to jeden z takich utworów. Jest na niecałą kartkÄ™ A4, a zawiera tyle treÅ›ci.

Czasem,…. po poÅ‚udniu – zakÅ‚adam sobie okulary….. i czytam – np. to poniżej. A tak przy okazji, to w weekendy nie lubiÄ™ siÄ™ golić.  🙂

Pod nagraniem – link do historii tekstu oraz peÅ‚ny tekst (jeżeli ktoÅ› woli sobie poczytać, zamiast sÅ‚uchać mnie 🙂

Za tydzieÅ„ – jak zawsze w niedzielÄ™ – o mojej przygodzie z jogÄ….

MiÅ‚ej niedzieli…

Jarek

Dezyderata na wikipedii

Polski przekÅ‚ad – link