„Avici”

JadÄ™ PKSem. Z radia idzie Avici. Nie dalej, jak rano rozmawiaÅ‚em z kimÅ› o nim, a jego już nie ma od kwietnia. To prawie wczoraj. CiÄ…gle go grajÄ…, tak silne sÄ… jego echa……

Siła sztuki jest ogromna. Artyści są wiecznie żywi. Ciągle nam towarzyszą. Częściej niż myślimy.

Warto coÅ› tworzyć. Każdy z nas ma coÅ› do powiedzenia. Zawsze coÅ› po nas zostaje. Choć tyle. ParÄ™ słów, parÄ™ kresek na papierze – choćby na awersie rachunku ze sklepu, wezwaniu do urzÄ™du, czy czymkolwiek, co pod rÄ™kÄ…. Ile moich tekstów, czy rysunków jest na takich dokumentach.

KiedyÅ› czytaÅ‚em o Majakowskim – pisaÅ‚ gdziebÄ…dź. KapuÅ›ciÅ„ski w ostatnich chwilach pisaÅ‚ na receptach, dziÄ™ki temu wiemy o nim wiÄ™cej, znamy lepiej jego uczucia, także te ostatnie. Z tych notatek zrobiono potem książkÄ™, wydanÄ… w tysiÄ…cach egzemplarzy.

Ja nigdy nie czekam na dogodna chwilÄ™ – piszÄ™. Po prostu. W mojej gÅ‚owie potok myÅ›li jest ciÄ…gÅ‚y i bezustanny. Nie odkÅ‚adam niczego na potem, bo ta sama chwila nigdy dwa razy nie wraca, chyba że w wyobraźni. Uchwycenie jej jest możliwe jednak tylko raz – jak w fotografii. Z każdym nastÄ™pnym podejÅ›ciem, choćby chwilÄ™ później – zrobi siÄ™ to inaczej.

ChwilÄ™ można jÄ… zatrzymać jednak w sztuce i wyobraźni….to jest możliwe.

Jarek

Mam coÅ› także z tego goÅ›cia – nieprzypadkiem kocham też Forrest Gump’a. Mój ulubiony moment w tym teledysku – to kiedy ekipa w szpitalu idzie w trans… 🙂