By giving – You are getting | Dając – Dostajesz

If you feel lost. If you don’t see the point. If everything in your life seems to be a great chaos – ask yourself one important question.

This question – in my opinion, is the key to everything that happens next.
What you do next will depend on the answers to them.

But slowly, day by day – your life will begin to change. Maybe you won’t even notice it first.

Until one day you look back and say:

– Yes, … that was it.

And this important question is:

„What do you want to give to others?”

Mega simple question …. right?

And yet it really changes everything. From a man who only wants something and dreams about something – you can become a person who focuses primarily on what he gives.
Because it has a real influence. And what he gets depends on other people, on the circumstances, …… on luck.

Don’t focus on that. You do your job. Concentrate only on what you give.

And it’s not that you will get what you dare to reach for – as I read somewhere. I do not agree with that.
You can even reach for something with all your might, but life won’t give you what you desire. Because something random, for example, is about to happen. And you ask:

– And why not me, ….. life? Why do others get so much and I don’t? Am I some other …..?

– And that’s why … – life will briefly answer you.

And then what? Will you remain a frustrate for the rest of your life?

Because the art is – not to desire, but to focus on giving. And build your life around it.

Lust is the key to unhappiness, and giving is the key to happiness and fulfillment.

Paradoxically – you will get everything you need in your life to be happy – when from the receiving oriented one you will become the giving oriented one.

It’s like changing the direction of a road from north to south. Not a little different – but totally different.

This does not mean not taking care of yourself or giving yourself away. Of course not. Let us not fall into blind extremes.

You may find what I am writing boring and moralizing. Once upon a time when reading such things – I thought exactly the same way. Over the years, however, I have found out that this is true.

And just a few days ago – I turned 50.

Those who wrote the same thing before were right, and I didn’t quite understand them. I really wanted to give a lot, but I think I also wanted too much for myself.

Now I understand.

Once you get the hang of it, everything else starts to come in order around it.

And what we give – should result from our best qualities and natural skills. It should be what others want from us – not exactly what we think about ourselves. Interestingly, others often know who we are better.
I know what I just wrote sounds strange, but this is a topic for a separate text.

So, instead of focusing on obstacles, everyday problems, unfortunate mishaps and our shortcomings – let’s focus on what we can give the best.

PS
I am actually talking about one and the same thing … I know, but in different ways. Maybe one of them will get to that person better -…. and another to another.

Jaroslaw (JARO) Makosz

 

***

POLSKI

Dając – Dostajesz

Jeżeli czujesz się zagubiony. Jeżeli nie widzisz sensu. Jeżeli wszystko w Twoim życiu wydaje Ci się wielkim chaosem – to zadaj sobie jedno ważne pytanie.

To pytanie – moim zdaniem, jest kluczem do wszystkiego, co wydarzy się potem.
Od odpowiedzi na nie – zależeć będzie wszystko to, co dalej zrobisz.

Powoli jednak, z dnia na dzień – Twoje życie zacznie się zmieniać. Może tego najpierw nawet nie zauważysz.

Aż pewnego dnia spojrzysz za siebie i powiesz:

– Tak, ….. to było właśnie to.

A to ważne pytanie brzmi:

” Co chcesz dać innym ? „

Mega proste pytanie,…. prawda?

A zmienia jednak naprawdę wszystko. Z człowieka, który tylko czegoś chce i o czymś marzy – możesz stać się człowiekiem, który przede wszystkim koncentruje się na tym, co daje.
Bo na to ma realny wpływ. A to co dostanie, zależy od innych ludzi, od okoliczności, ……od szczęścia.

Na tym się nie koncentruj. Ty rób swoje. Koncentruj się tylko na tym, co dajesz.

I nie jest tak, że dostaniesz to, po co masz odwagę sięgnąć – jak gdzieś czytałem. Nie zgadzam się z tym.
Możesz nawet po coś z całych sił sięgać, ale życie i tak nie da ci tego, czego pożądasz. Bo coś na przykład losowego się właśnie wydarzy. I zapytasz:

– A dlaczego ja nie, ….. życie ? Dlaczego inni tyle dostają, a ja nie ? Czy jestem jakiś nie taki …..?

– A dlatego …. – odpowie Ci krótko życie.

I co wtedy? Zostaniesz frustratem, do końca swojego życia?

Bo sztuką jest – nie pożądać, ale skupiać się na dawaniu. I wokół tego zbudować swoje życie.

Pożądanie jest kluczem do nieszczęścia, a dawanie jest kluczem do szczęścia i spełnienia.

Paradoksalnie – dostaniesz wszystko to, co jest ci w życiu potrzebne do szczęścia – kiedy z tego, który zorientowany był na branie – staniesz się tym, który zorientowany jest na dawanie.

To jak zmienić kierunek drogi z północy na południe. Nie trochę różny – ale totalnie różny.

To nie znaczy nie dbać o siebie, czy rozdać siebie na drobne. Oczywiście, że nie. Nie popadajmy w ślepe skrajności.

Możesz uznać, że to co piszę jest nudne i moralizatorskie. Kiedyś czytając takie rzeczy – myślałem dokładnie w ten sam sposób. Z biegiem lat jednak przekonałem się, że tak jest naprawdę.

A właśnie parę dni temu – skończyłem 50 lat.

Mieli rację ci, którzy pisali to samo wcześniej, a ja nie rozumiałem ich do końca. Naprawdę chciałem dużo dać, ale chyba za dużo chciałem też dla siebie.

Teraz rozumiem.

Kiedy się to zrozumie – wszystko inne zaczyna się porządkować wokół tego.

A to, co dajemy – powinno wynikać z naszych najlepszych cech i naturalnych umiejętności. Powinno być tym, czego inni od nas chcą – a nie do końca tym, co my o sobie myślimy. Co ciekawe, inni często lepiej wiedzą kim jesteśmy.
Wiem, że brzmi dziwnie to, co właśnie napisałem, ale jest to temat na osobny tekst.

Tak więc, zamiast skupiać się na przeszkodach, codziennych problemach, nieszczęśliwych zdarzeniach losowych i swoich niedoskonałościach – skupmy się na tym, co możemy dać najlepszego.

PS
Mówię tak naprawdę wciąż o jednym i tym samym….. wiem, ale na różne sposoby. Może któryś z nich lepiej dotrze do tej osoby -…. a inny, do innej.

Jarosław (JARO) Makosz