FIND YOUR WAY – update 3.05.21 (polski poniżej)

Today I spent a lot of time editing and organizing materials for my newest book „FIND YOUR WAY”. I don’t even know when – it suddenly became 127 pages.

I also submitted an update project to Amazon today, so I expect to receive a reply within 2-3 days. Hope it’s positive.

I will of course continue to write and update more. However, in order not to leave my readers without any thought for today – I propose the following:

„The feeling of control over our own life is a state that also gives us a sense of security. Without it, we feel restless and unhappy. And it is not about arranging everything in such a way that everything is predictable. No, because life is not like that. There is also its charm in this.

In my opinion, the point is to limit the number of things we do – to the extent that we are able to do them well and that we still have some free time at the end.

It is important that what we devote the most time to – what we do best – and constantly try to be better and better at it.

It’s important to have your life priorities in the right order. I have written about all this more than once … and I will probably repeat it more than once, in various ways.

Everything I teach in my LIFE COACHING system – I have checked through my own experience. If I was much younger and all this knowledge fell into my hands then – I would definitely be happy 🙂

 

***

(POLISH)

Dzisiaj poświęciłem sporo czasu na edycję i porządkowanie materiałów do mojej najnowszej książki „FIND YOUR WAY”. Nawet nie wiem kiedy – zrobiło się nagle 127 stron. Ta książka piszę się wręcz sama 🙂

Dziś też złożyłem projekt aktualizacji w Amazon, więc spodziewam się, że do 2-3 dni otrzymam odpowiedź. Mam nadzieję, że pozytywną.

Będę oczywiście dalej kontynuował pisanie i kolejne aktualizacje. Żeby jednak nie pozostawić swoich czytelników bez jakiejkolwiek myśli na dziś – proponuję taką:

„Poczucie kontroli nad własnym życiem, to stan który daje nam także poczucie bezpieczeństwa. Bez niego czujemy się niespokojni i nieszczęśliwi. I nie chodzi tu wcale o jakieś poukładanie sobie wszystkiego w taki sposób, żeby wszystko było przewidywalne. Nie, ponieważ życie takie nie jest.  W tym także jest jego urok.

Chodzi moim zdaniem o to, żeby ograniczyć ilość rzeczy jakimi się zajmujemy – do tylu, abyśmy byli w stanie dobrze je wykonywać i aby jeszcze zostało nam na koniec trochę czasu wolnego.

Ważne, aby to, czemu poświęcamy najwięcej czasu – było tym, co wychodzi nam najlepiej – i ciągle starać się być w tym lepszym i lepszym.

Ważne, żeby mieć priorytety życia ułożone we właściwy sposób. Pisałem już o tym wszystkim nie raz ….. i pewnie jeszcze powtórzę nie raz, na różne sposoby.

Wszystko, czego uczę w swoim systemie LIFE COACHING – sprawdziłem poprzez swoje własne doświadczenie. Gdybym był dużo młodszy i cała ta wiedza wpadła mi w ręce wtedy – na pewno bym się ucieszył 🙂

 

JARO MAKOSZ