
KOMUNIKACJA – to jedna z najważniejszych życiowych umiejętności.
Ze wszystkich umiejętności, jakich uczysz się w różnych miejscach pracy – najważniejsze są te, które możesz transferować do innych miejsc.
To one z Tobą pozostaną…. i pójdziesz z nimi dalej.
To na nich właśnie się skup przede wszystkim. Bez względu na przebieg Twojej kariery – te umiejętności zabierzesz ze sobą.
Jedną z nich jest ta najbardziej podstawowa – umiejętność skutecznej komunikacji.
Uczymy się jej od najmłodszych lat – jednak tylko bardzo nieliczni rozwinęli ją na naprawdę wysokim poziomie. A ma to nieprawdopodobny wpływ na wszystko w Twoim życiu. Od sfery prywatnej – do kariery w Twojej profesji.
I to, czymkolwiek byś się nie zajmował.
W jakiejkolwiek relacji z drugim człowiekiem – komunikacja jest podstawą. Kiedy żyliśmy jeszcze w jaskiniach, to powoli rozwijaliśmy swój sposób porozumiewania. Stawał się stopniowo coraz bardziej precyzyjny, …. coraz doskonalszy.
Nie chodzi tu o to, ile znasz języków obcych – choć to może być dodatkowym atutem.
Najistotniejsza jest treść oraz sposób w jaki to robisz. Inaczej w każdym języku będziesz to robić tak samo źle…..tylko inaczej.
Nie chodzi też jedynie o to, aby inni rozumieli to co mówisz.
O nie…. O nie…. To dopiero początek początków.
„Prawdzwa komunikacja – to umiejętność przekazywania swoich myśli, uczuć oraz koncepcji… Przekazywania ich w sposób tak skuteczny, że pomiędzy mówcą a słuchaczem tworzy się „komunikacyjny kanał” (moja definicja)
W ciągu lat swojego życia czytałem na ten temat różne materiały.
Gdybym z tych wszystkich źródeł oraz własnych doświadczeń – miał utworzyć rodzaj „syntezy w pigułce” – to poradziłbym, jak poniżej:
1. Musisz mieć coś dobrego do powiedzenia (inaczej nie mów wcale i nie zabieraj innym bezcennego czasu).
2. Powiedz (ale bardzo krótko), o czym powiesz.
3. Teraz powiedz to dobrze.
4. Obserwuj swoich słuchaczy i ich reakcje.
5. Na koniec – powiedz, o czym właśnie powiedziałeś.
Brzmi zabawnie, ale chodzi o podsumowanie tego w taki sposób, aby odbiorcy zapamiętali lepiej to – co właśnie przekazałeś. I zrób to odrobinę inaczej niż na początku, kiedy dopiero zapowiadałeś swój temat. Ten odrobinę inny wariant tego samego przekazu sprawi, że odbiorcy będą bardziej aktywnie zaangażowani w odbiór. Zapamiętają także wszystko znacznie trwalej.
Reszta to kwestia pracy nad sobą i bezustannej praktyki. Nie da się nauczyć pływać na sucho i nie da się nauczyć mówić, bez mówienia.
Mów i wyciągaj wnioski z tego, co robisz.
I Ciekawostka:
Zauważ, że oprócz kierowników mianowanych z „urzędu” – najlepsi liderzy i menadżerowie, którzy doszli do swoich stanowisk „organicznie” – to niekoniecznie ci, którzy są najlepsi w swoich dziedzinach, ale ludzie którzy potrafią przede wszystkim komunikować się w sposób ponad-przeciętny.

