STRONG MIND (polski tekst poniżej: SILNY UMYSŁ)

from my book: OBSERVATIONS OF THE WORLD  

„The most powerful is the one who controls himself.”
Lucius Seneca

 

My ideal of a strong man – from an early age – is someone with great inner strength – able to endure pain, failure, rejection, poverty and disease. And all because what it has – it has in it. His strength and peace are there.

To build a stable house, you must first build a solid foundation. This is what the psyche is for life.

I love practicing my own. In what more difficult and volatile conditions – the better. That’s why I’m not looking for comfort. In fact – the harder it is for me, the better. It may sound strange, but it is. I was always looking only for a moment of rest and stabilization, only to throw myself into some whirlwind of events soon – while remaining internally calm at the same time.

There are words that I read when I was in my teens. I have not forgotten them. It proves that they were really important to me. They come from either Chinese or Hindu wise books. I do not remember. They sound something like this:

„Your body will go into battle, but let your heart rest in the lotus flower.”

It means that whatever difficult is going on – it doesn’t touch me inside. I only let good things in there. I can work hard, fight, get hurt, fall tired, …… lose everything in life …… but my inner home is still clean, calm and happy. Nothing can change that. It all depends on me.

 

More in the full version of my book: OBSERVATIONS OF THE WORLD

JARO MAKOSZ

 

 

***

(POLISH)

„Najpotężniejszy jest ten, kto panuje nad sobą.”

Lucjusz Seneka

 

Mój ideał silnego mężczyzny – od najmłodszych lat – to ktoś o ogromnej mocy wewnętrznej – potrafiący znieść ból, niepowodzenia, odrzucenie, biedę i choroby. A wszystko dlatego, że to co ma – ma w sobie. Tam jest jego siła i spokój.

Żeby zbudować stabilny dom – trzeba najpierw zbudować solidne fundamenty. Tym właśnie jest psychika dla życia.

Uwielbiam ćwiczyć swoją własną. W czym trudniejszych i bardziej zmiennych warunkach – tym lepiej. Dlatego nie szukam wygody. W gruncie rzeczy – czym jest mi trudniej, tym lepiej. Brzmi to pewnie dziwnie, ale tak jest. Ja zawsze szukałem tylko na chwilę odpoczynku i stabilizacji, tylko po to, żeby za niedługo znów rzucić się w jakiś wir zdarzeń – pozostając przy tym jednak wewnętrznie spokojnym.

Są takie słowa, które przeczytałem, mając kilkanaście lat. Nie zapomniałem ich. To świadczy o tym, że naprawdę były dla mnie ważne. Pochodzą albo z chińskich, albo hinduskich mądrych ksiąg.  Nie pamiętam. Brzmią mniej więcej tak:

„Twoje ciało rzuci się w wir walki, ale Twoje serce niech spoczywa w kwiecie lotosu”.

To oznacza, że cokolwiek trudnego się dzieje – nie dotyka mojego wnętrza. Wpuszczam tam tylko rzeczy dobre. Mogę ciężko pracować, walczyć, odnosić rany, padać ze zmęczenia, ……tracić w życiu wszystko,…… ale mój wewnętrzny dom jest ciągle czysty, spokojny i szczęśliwy. Nic nie może tego zmienić. Wszystko zależy tam tylko ode mnie.

JARO MAKOSZ

 

Więcej w pełnej wersji mojej książki: OBSERWACJE ŚWIATA